wtorek, 7 czerwca 2011

"Ogłaszam bunt na pokładzie!"

Wakacje,wakacje!We Włoszech wszystko szybciej.Zmyłam grzywkę,tzn MUSIAŁAM zmyć.Jak mnie matka zobaczyła to padła.Więc wracam jak na razie do rudego koloru grzywki i włosów.Farbować się co dwa dni...Dziś byłam z Mariką w stacji/peronie,gdzie powstało słynne "JESTEŚMY W MEDIOLANIE!".Sama tak krzyknęłam to się na mnie dziwnie popatrzyli.Na zdjęciu powyżej widać cząstkę mojego pokoju.Jak się wchodzi jest łóżko,po lewej biurko,po lewej stronie łóżka szafka nocna,na środku biały,miękki i puszysty dywan,a na wprost łóżka balkon.A no i po prawej stronie od wejścia na balkon-wejście do garderoby.Balkon się odbija w okularach.

niedziela, 5 czerwca 2011

"-Czy jesteś za uwolnieniem krasnali ogrodwych?-Yy raczej tak."

Napis wygląda jakby był na kompie zrobiony o_o
Dziś miałam dzień leniwca.Do teraz leżę na łóżku w piżamie,z laptopem na kolanach.Dzwoniłam 10000 do Mariki,ale nie odbierała.Nudziło mi się-weszłam na czat do Martyny Dembińskiej.O dziwo znali mnie tam,chociaż byłam tam 1 raz.Rozmawialiśmy na początku na mój temat,co było niezręczne,ale się rozluźniłam.No i dwie wspaniałe osoby-Taboret i Czeko.Taborecik mi wszystko wytłumaczył,Czeko mi powiedziała jak wejść na doodle.Potem już mi się całkowicie nudziło i popatrzyłam na wysłane zdjęcie Brutalpantherr...Ma kolorową grzywkę!Ja taką chcę!Dobra-matka poszła,w domu płukanki.I mam!
PS.Zdjęcie na górze ostro pojechane fotoszopem.

czwartek, 2 czerwca 2011

"Mogłabyś nie być taka inaczej pozytywna,"

Haha Marika mnie zabije za to,że dodałam to zdjęcie!Odwalało nam,nie ma co.Nie byłam dzisiaj w szkole,układałam ciuchy i wiecie co?Mam ich o wiele więcej niż myślałam.Znalazłam skórzany pasek,którego szukałam pół roku temu.A teraz siedzę na łóżku i mi się nudzi.Zaraz bateria padnie w laptopie.A no,moja różowa grzywka już się zmyła.Pofarbuję się na brąz.Jak Marika!