niedziela, 29 maja 2011

"-Jesteś najgorszym piratem o jakim słyszałem.-Ale słyszałeś o mnie!"

Cały dzień zastanawiałam się nad tym,ile komplementów dostaję w internecie."Ale masz śliczne włosy,jesteś zajebista,uwielbiam cię".Zrobiłam minę pt. "WTF",bo nie wiedziałam co zrobić i po prostu chcę podziękować.Chociaż to dziwne,że dostaję tyle komplementów.To jakiś spisek?Atak na mnie!W końcu jestem zwykłą osobą.ZWYKŁĄ.Czuję się dziwnie,bo też dostałam więcej krytyki.Ale to normalne,nie przejęłam się tym.Wzruszyłam ramionami i dokańczałam kanapkę z pomidorem...

"Nie piję,żeby być pijanym-tylko żeby chodzić jak Jack Sparrow."


"-No i gdzie ta płukanka?!" hm?Podniosłam głowę i dosłuchiwałam się rozmów mamy i Angeliki.No przecież płukankę położyłam na półeczce!Wstałam i szłam w stronę łazienki aby im to powiedzieć,a po drodze obejrzałam się w lusterku.CO?!Moja grzywka była fioletowo-różowa!Jakim cudem?!Ah no tak...Przecież kolor  znudził mi się po kilku godzinach,a że w domu była płukana trzeba było korzystać.Ostro oberwało mi się za ten kolor i zużycie płukanki.-Oj weź,kiedyś miałam cały różowy łeb!-Tak,wtedy o mało cię nie zabiłam jak cię zobaczyłam!-No trudno,mi się podoba.Weszłam do pokoju dumna,z tego co właśnie im pokazałam czyli mojej grzywki.Całe południe spędziłam na rozmawianiu na gg z Mariką.Zaproponowała mi sesję.Szybko założyłam rajstopki,na nie spodenki,białą koszulkę z nadrukiem i marynarkę.Ubrałam w pośpiechu glany i pobiegłam do jej domu.U niej pokazałam jej moje nowe doczepiane kłaki i wyszłyśmy na stary rynek.Nikogo tam nie było,wiało pustką.Po zrobieniu 10000 zdjęć,usunęłam z 3/4 bo wyszłam jak debil.Wróciłam do domu i zastałam moją mamę wrzeszczącą na mnie,zabierającą z mojego pokoju kosmetyki.Moja reakcja to ... A szkoda gadać.Rozmawiałam z nią i obiecałam,że nie przefarbuje włosów.E tam-obiecanki cacanki :>

sobota, 28 maja 2011

"Znasz takie uczucie,że stoisz na krawędzi i chcesz skoczyć?Ja tak nie mam"

Dziś kupiłam 2 farby-1 ognistą czerwoną,a drugą blond,która idealnie zadziałała na moich rudych włoskach.Blond było bardzo mało,więc postanowiłam że zrobię tak jak Hayley Williams-ma ognistą czerwień a grzywkę rudą.Cóż udało mi się!Jak szłam przez miasto jakieś dzieci myślały,że ja to Hayley.Nie jestem podobna.Ahh jako,że nie jestem osobą trwającą w tej samej rzeczy-pewnie za tydzień zmienię kolor.Podobają mi się różowe,fioletowe...To mnie kręci chociaż wcale mi nie pasuje.Ale i tak zrobię sobie grzywkę ognistą za niedługo.Ciekawe co na to nauczyciele...Yhh!

"Nie zdradził,zamilkł i zmarł..."


Ciepłe promyki słońca wpadały dziś rano do mojego pokoju.Wtulona w mięciutką kołdrę w kratkę przechyliłam  leniwie głowę w stronę budzika.Wskazywał on godzinę 10:27."-No tak,trzeba wstawać...".Wstawałam powoli,jakbym nie miała powodu do życia.Zjadłam tzw "wiosenne" kanapki starannie przygotowane przez moją ciocię i weszłam do mojej garderoby.Nie zdawałam sobie sprawy,jak te półki się nie zawaliły skoro jest na nich tak duża ilość ubrań.Wszystkie paski,torebki,buty,kolczyki,koszulki...Ile ja na to pieniędzy wydałam.Po chwile namysłu ubrałam czarne rurki,kremową koszulkę w kwiaty a na nią jeansową kurteczkę.Włożyłam bootki i wyszłam do Mariki.Jak to dobrze mieć jest przyjaciółkę,która pochodzi z tego samego kraju.Zastałam ją w złym humorze,to źle dla mnie wróżyło.Jednak po chwili obie zaczęłyśmy się śmiać.Wyszłyśmy na przepyszną pizzę.Ser się bardzo ciągnął,żadna z nas nie wyrabiała z odłożeniem kawałka pizzy i z jedzeniem sera.Zapłaciłyśmy,a ja wróciłam do domu.Przeszukuję całe allegro w poszukiwaniu ubrań.Do tego kupiłam farbę w kolorze różowym/fioletowym.Farbowanie!Kocham maltretować moje włosy czyli co kilka dni zmieniać ich kolor.

'Pamiętnik Samobójczyni'.

Witam wszystkich serdecznie.No może niektórych mniej.Ale podsumowując-dzień dobry.Nazywam się Sara,a konkretniej Sara Girzycka.Pochodzę z Polski ale od 2 lat mieszkam we Włoszech.Żyję już 16 wiosen,stara dupa ze mnie.Nie znoszę robienia sobie po 100 000 tych samych zdjęć tylko z ustami wykrzywionymi w inną stronę,nie znoszę tzw "Słit foteczek".Nie jestem emo,dresem,plastikiem i żadnym z wymienionych-jestem sobą.Szara dziewczyna,snująca niezbyt ciekawe życie przybyła aby was zanudzić.Uwielbiam farbować włosy,więc nie przyzwyczajajcie się.Teraz mój kolor to pomieszanie rudego na granicy z czerwonym.A więc zaczytujcie się,może komuś przypadnie do gustu.