niedziela, 5 czerwca 2011

"-Czy jesteś za uwolnieniem krasnali ogrodwych?-Yy raczej tak."

Napis wygląda jakby był na kompie zrobiony o_o
Dziś miałam dzień leniwca.Do teraz leżę na łóżku w piżamie,z laptopem na kolanach.Dzwoniłam 10000 do Mariki,ale nie odbierała.Nudziło mi się-weszłam na czat do Martyny Dembińskiej.O dziwo znali mnie tam,chociaż byłam tam 1 raz.Rozmawialiśmy na początku na mój temat,co było niezręczne,ale się rozluźniłam.No i dwie wspaniałe osoby-Taboret i Czeko.Taborecik mi wszystko wytłumaczył,Czeko mi powiedziała jak wejść na doodle.Potem już mi się całkowicie nudziło i popatrzyłam na wysłane zdjęcie Brutalpantherr...Ma kolorową grzywkę!Ja taką chcę!Dobra-matka poszła,w domu płukanki.I mam!
PS.Zdjęcie na górze ostro pojechane fotoszopem.

4 komentarze:

  1. Wahahahaaha :3

    Dziękuję :*

    Też jesteś wspaniała (i piękna xd)


    Taborecik

    OdpowiedzUsuń
  2. ''No i dwie wspaniałe osoby-Taboret i Czeko.''
    Dziękuje. ♥♥♥
    A zdjęcie wyj*bane :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj ogl. Mam jakiś zajebisty dzień :D Ty mnie kochasz, hejt mnie kocha (lol) xD Nie jestem niewidzialna i... uwaga




































































    NIENAWIDZE TEGO POJEBANEGO EMO GEJA!

























    Bhahahah ;) Wiesz ock.

















    Kocham<3

    OdpowiedzUsuń